Dokumenty w zamówieniach publicznych

By in ,
235
Dokumenty w zamówieniach publicznych

Ustawa, rozporządzenia, wytyczne, nowelizacje, zmiany, projekty i tak dalej i tak dalej. Ale czy to znaczy, że aby działać w zamówieniach publicznych musisz te wszystkie dokumenty znać? Oczywiście, że nie! Dlatego w tym artykule ograniczę się do wymienienia minimum dokumentów, które Cię obowiązują i jednocześnie wskażę maksymalny zakres, w jakim Cię obowiązują.

Zaczynajmy!

Głównym dokumentem, który króluje w zamówieniach publicznych jest oczywiście Ustawa o zamówieniach publicznych. Czy musisz przeczytać ustawę i znać jej każdy szczegół? Uspokajam, że nie.

Ustawa dotyczy podmiotów publicznych, a zatem klientów, których będziesz chciał pozyskać.

To oni zgodnie z jej treścią muszą m.in. podać do wiadomości publicznej informację o ogłoszeniu postępowania na dane zamówienie (o które będziesz się ubiegać).

To oni są zobowiązani udzielić zamówienia publicznego zgodnie z zachowaniem zasad takich jak np. konkurencyjności i równego traktowania wykonawców.

To oni mają obowiązek sprawdzić czy podmiot, który ubiega się o pozyskanie zamówienia (czyli np. Ty) spełnia warunki, których spełnienie jest niezbędne (np. doświadczenie, wykształcenie, dostęp do specjalistycznego sprzętu) oraz czy nie jest podmiotem, któremu zamówienia nie wolno udzielić.

Przykładowe warunki udziału w postępowaniu:

  • posiadanie przez osobę realizującą zamówienie (czyli np. Ciebie) odpowiedniego wykształcenia (np. wyższe magisterskie, podyplomowe, kierunkowe, ukończone kursy i szkolenia, itd.) i doświadczenia (np. realizacja 3 podobnych zamówień, 5 lat w branży na danym stanowisku, itp.), które warunkuje prawidłową realizację umowy, lub

  • posiadanie odpowiednich koncesji podyktowanych przepisami prawa z Twojej branży (koncesja na ochronę, przechowywanie dokumentów niejawnych, itd.), lub

  • dostępność odpowiedniej wysokości środków finansowych na koncie celem zabezpieczenia realizacji zamówienia.

Może się również okazać, że jeśli zalegasz w opłacaniu składek na ubezpieczenia lub podatki, to zostaniesz z takiego postępowania wykluczony.

Trzeba więc być… uczciwym!

Zatem, jak widzisz, nie tyle obowiązują Cię przepisy ustawy, co sama dokumentacja postępowania (stworzona zgodnie z ustawą), w którym chcesz wziąć udział.

Kto tworzy dokumentację postępowania?

Klient publiczny.

Pozwól, że od tego momentu będę używała nazewnictwa ustawowego. Podmiot publiczny zwany jest w ustawie Zamawiającym, a podmiot ubiegający się o zamówienia, czyli np. Ty – Wykonawcą.

Podsumowując powyższe, to nie Ty, a Zamawiający ma obowiązek stosować ustawę.

W czym w takim razie Tobie znajomość ustawy może się przydać?

Może się na przykład okazać, że czytając zapisy dokumentacji postępowania stwierdzisz, że wymagania stawiane Wykonawcom są niewspółmierne do wielkości zlecenia. W takiej sytuacji (o ile ten zarzut się potwierdzi) możesz żądać od Zamawiającego zmiany tych zapisów, gdyż postawione w obecnym brzmieniu będą niezgodne z Ustawą. Prościej mówiąc – klient dopuszcza się nadużyć, a to jest niezgodne z prawem, i to nie tylko w zakresie zamówień publicznych!

Przykład nadużycia:

Zamawiający ogłosił postępowanie publiczne na przeprowadzenie 1 szkolenia z zakresu prawa pracy dla 10 osób, a Wykonawca, który ubiega się o pozyskanie tego zamówienia musi wykazać, że zrealizował w ciągu ostatniego roku 10 takich samych szkoleń, każde dla minimum 20 osób.

W omawianym przykładzie mamy kilka naruszeń Ustawy.

Po pierwsze, zamówienie jest 1 szkolenie, a Zamawiający wymaga, aby Wykonawca przeprowadził 10 takich szkoleń, czyli mamy tzw. warunki nieproporcjonalne do przedmiotu zamówienia.

Po drugie, zamówienie dotyczy przeszkolenia 10 osób, a Zamawiający żąda wykazania się doświadczenia w prowadzeniu szkoleń dla 20 osób. Znów mamy postawiony warunek, który jest nieproporcjonalny do przedmiotu zamówienia.

Po trzecie, mamy naruszenie dotyczące okresu za jaki liczy się doświadczenie Wykonawcy.

Zamawiający żąda, aby wziąć pod uwagę wyłącznie ostatni rok. A zgodnie z Ustawą (a dokładniej rozporządzeniem do którego kieruje ustawa) Zamawiający musi wziąć pod uwagę ostatnie 3 lata (do usług i dostaw) lub 5 lat (dla robót budowlanych).

I tym oto sposobem dowiedziałeś się, że kolejnym dokumentem, którym warto się zainteresować jest Rozporządzenie w sprawie rodzajów dokumentów, jakich może żądać zamawiający od wykonawcy w postępowaniu o udzielenie zamówienia.

Podsumujmy zatem raz jeszcze:

To Zamawiający jest zobowiązany do stosowania Ustawy i rozporządzenia, a Wykonawca ma prawo sprawdzić, czy Zamawiający się do tych dokumentów stosuje.

I to właśnie w tym momencie najczęściej Wykonawcy interesują się Ustawą, tzn. w momencie, gdy czują, że ich prawa są naruszane i chcą o nie zawalczyć.

Znam wielu wykonawców, którzy o ustawie słyszeli tylko w teorii i świetnie radzą sobie na rynku zamówień publicznych, więc jak sam widzisz, nie ma potrzeby, aby zrażać się do zamówień publicznych tylko dlatego, że nie znasz ustawy.

Wiesz już więc, że Zamawiający ma obowiązek stosować Ustawę, ale czy zawsze? Nie. Dokument ten obowiązuje dopiero w momencie, gdy wartość danego zamówienia przekracza 30 000 euro netto.

Co dzieje się, gdy wartość zamówienia jest równa lub mniejsza od 30 000 euro?

To zależy czy zamówienie jest współfinansowane ze środków unijnych.

Jeśli jest, to Zamawiający jest zobowiązany do stosowania dokumentu zwanego Wytyczne w zakresie kwalifikowalności wydatków w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego oraz Funduszu Spójności na lata 2014-2020 (dalej zwane „Wytycznymi”).

Jeśli nie jest, to wszystko przebiega zgodnie z regulaminem wewnętrznym obowiązującym w jednostce Zamawiającego.

W przypadku Wytycznych obowiązuje ta sama zasada co w przypadku ustawy, tzn. musisz je znać, jeśli Zamawiający narusza ich zapisy, ale jesteś w stanie funkcjonować na rynku zamówień publicznych bez wykucia ich na pamięć.

Z kolei, jeśli chodzi o regulamin, to jest on dokument wewnętrznym Zamawiającego i aby sprawdzić czy Zamawiający nie narusza jego zapisów trzeba byłoby powołać się na inną Ustawę, której nie chciałabym tutaj omawiać, bo nie jest nam to na tym etapie Twojej edukacji potrzebne, czyli Ustawę o finansach publicznych.

Zatem jak sam widzisz, tak naprawdę nie istnieją żadne dokumenty, które Ty jako Wykonawca, który chce wejść na rynek zamówień publicznych, musisz znać. Oczywiście warto je znać, bo otwiera to drzwi do większych zlecań, jednak na początek wystarczy, że przeczytasz ze zrozumieniem dokumentację postępowania i na tej podstawie skonstruujesz ofertę. Do ustawy więc warto zaglądać w momencie, gdy coś wyda Ci się „nie tak”.

Jak już zapewne zdążyłeś się przekonać, Ustawa często odwołuje do wielu rozporządzeń i innych Ustaw, ale bez paniki. Dokumenty te, podobnie jak sama ustawa, obowiązują wyłącznie Zamawiającego. Opowiem Ci o nich coś więcej w oddzielnych wpisach.

Pamiętaj, że nie od razu Rzym zbudowano. Wejdźmy w ten świat – świat zamówień publicznych – małymi kroczkami.

Dlaczego? Dlatego, aby Cię z nim oswoić i abyś przekonał się, że zamówienia publiczne naprawdę mogą być proste!

Podsumowanie:

Najważniejszymi obowiązującymi Cię dokumentami w zamówieniach publicznych jest dokumentacja danego postepowania. Zamawiający z kolei zobowiązany jest stworzyć tę dokumentację w oparciu o ustawę o zamówieniach publicznych lub – jeżeli wartość zamówienia nie przekracza 30 000 euro i jest finansowane ze środków publicznych – o Wytyczne.

Masz pytania? Zapraszam do dyskusji pod wpisem.

54321
(0 votes. Average 0 of 5)
Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *