Dokumenty w zamówieniach publicznych

Ustawa, rozporządzenia, wytyczne, nowelizacje, zmiany, projekty… i tak dalej i tak dalej. Ale czy to znaczy, że aby działać w zamówieniach publicznych musisz te wszystkie dokumenty znać?

Oczywiście, że nie! Dlatego w tym artykule ograniczę się do wymienienia minimum dokumentów, które Cię obowiązują i jednocześnie wskażę maksymalny zakres, w jakim Cię obowiązują. Zaczynamy!

Ustawa o zamówieniach publicznych

Głównym dokumentem, który króluje w zamówieniach publicznych jest oczywiście Ustawa o zamówieniach publicznych. Czy musisz przeczytać ustawę i znać jej każdy szczegół? Uspokajam, że nie.

Ustawa dotyczy podmiotów publicznych, a zatem klientów, których będziesz chciał pozyskać. To oni zgodnie z jej treścią muszą m.in. podać do wiadomości publicznej informację o ogłoszeniu postępowania na dane zamówienie (o które będziesz się ubiegać), to oni są zobowiązani udzielić zamówienia publicznego zgodnie z zachowaniem zasad takich jak np. konkurencyjności i równego traktowania wykonawców, to oni mają obowiązek sprawdzić czy podmiot, który ubiega się o pozyskanie zamówienia (czyli np. Ty) spełnia warunki, których spełnienie jest niezbędne (np. doświadczenie, wykształcenie, dostęp do specjalistycznego sprzętu) oraz czy nie jest podmiotem, któremu zamówienia nie wolno udzielić.

Warunki udziału w postępowaniu

Przykładowe warunki udziału w postępowaniu:

  • posiadanie przez osobę realizującą zamówienie (czyli np. Ciebie) odpowiedniego wykształcenia (np. wyższe magisterskie, podyplomowe, kierunkowe, ukończone kursy i szkolenia, itd.) i doświadczenia (np. realizacja 3 podobnych zamówień, 5 lat w branży na danym stanowisku, itp.), które warunkuje prawidłową realizację umowy, lub

  • posiadanie odpowiednich koncesji podyktowanych przepisami prawa z Twojej branży (koncesja na ochronę, przechowywanie dokumentów niejawnych, itd.), lub

  • dostępność odpowiedniej wysokości środków finansowych na koncie celem zabezpieczenia realizacji zamówienia.

Może się również okazać, że jeśli zalegasz w opłacaniu składek na ubezpieczenia lub podatki, to zostaniesz z takiego postępowania wykluczony.

Trzeba więc być… uczciwym!

Zatem, jak widzisz, nie tyle obowiązują Cię przepisy ustawy, co sama dokumentacja postępowania (stworzona zgodnie z ustawą), w którym chcesz wziąć udział.

Dokumentacja postępowania

Kto tworzy dokumentację postępowania?

Klient publiczny.

Pozwól, że od tego momentu będę używała nazewnictwa ustawowego. Podmiot publiczny zwany jest w ustawie Zamawiającym, a podmiot ubiegający się o zamówienia, czyli np. Ty – Wykonawcą.

Podsumowując powyższe, to nie Ty, a Zamawiający ma obowiązek stosować ustawę.

Korzyści płynące ze znajomości Ustawy

W czym w takim razie Tobie znajomość ustawy może się przydać?

Może się na przykład okazać, że czytając zapisy dokumentacji postępowania stwierdzisz, że wymagania stawiane Wykonawcom są niewspółmierne do wielkości zlecenia. W takiej sytuacji (o ile ten zarzut się potwierdzi) możesz żądać od Zamawiającego zmiany tych zapisów, gdyż postawione w obecnym brzmieniu będą niezgodne z Ustawą. Prościej mówiąc – klient dopuszcza się nadużyć, a to jest niezgodne z prawem, i to nie tylko w zakresie zamówień publicznych!

Przykład nadużycia:

Zamawiający ogłosił postępowanie publiczne na przeprowadzenie 1 szkolenia z zakresu prawa pracy dla 10 osób, a Wykonawca, który ubiega się o pozyskanie tego zamówienia musi wykazać, że zrealizował w ciągu ostatniego roku 10 takich samych szkoleń, każde dla minimum 20 osób.

W omawianym przykładzie mamy kilka naruszeń Ustawy.

Po pierwsze, zamówienie jest 1 szkolenie, a Zamawiający wymaga, aby Wykonawca przeprowadził 10 takich szkoleń, czyli mamy tzw. warunki nieproporcjonalne do przedmiotu zamówienia.

Po drugie, zamówienie dotyczy przeszkolenia 10 osób, a Zamawiający żąda wykazania się doświadczenia w prowadzeniu szkoleń dla 20 osób. Znów mamy postawiony warunek, który jest nieproporcjonalny do przedmiotu zamówienia.

Po trzecie, mamy naruszenie dotyczące okresu za jaki liczy się doświadczenie Wykonawcy.

Zamawiający żąda, aby wziąć pod uwagę wyłącznie ostatni rok. A zgodnie z Ustawą (a dokładniej rozporządzeniem do którego kieruje ustawa) Zamawiający musi wziąć pod uwagę ostatnie 3 lata (do usług i dostaw) lub 5 lat (dla robót budowlanych).

Rozporządzenie w sprawie rodzajów dokumentów

I tym oto sposobem dowiedziałeś się, że kolejnym dokumentem, którym warto się zainteresować jest Rozporządzenie w sprawie rodzajów dokumentów, jakich może żądać zamawiający od wykonawcy w postępowaniu o udzielenie zamówienia.

Podsumowanie

To Zamawiający jest zobowiązany do stosowania Ustawy i rozporządzenia, a Wykonawca ma prawo sprawdzić, czy Zamawiający się do tych dokumentów stosuje.

I to właśnie w tym momencie najczęściej Wykonawcy interesują się Ustawą, tzn. w momencie, gdy czują, że ich prawa są naruszane i chcą o nie zawalczyć.

Znam wielu wykonawców, którzy o ustawie słyszeli tylko w teorii i świetnie radzą sobie na rynku zamówień publicznych, więc jak sam widzisz, nie ma potrzeby, aby zrażać się do zamówień publicznych tylko dlatego, że nie znasz ustawy.

Wiesz już więc, że Zamawiający ma obowiązek stosować Ustawę, ale czy zawsze? Nie. Dokument ten obowiązuje dopiero w momencie, gdy wartość danego zamówienia przekracza 130 000 zł netto.

Co dzieje się, gdy wartość zamówienia jest równa lub mniejsza od 30 000 euro?

To zależy czy zamówienie jest współfinansowane ze środków unijnych.

Ale o tym przeczytasz w innym wpisie.

Chcesz rozpocząć przygodę z zamówieniami publicznymi? Zapraszam na kurs dla początkujących wykonawców.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *